Forum dyskusyjne --- aparat ortodontyczny, zdjecia i porady, wpisz swoja historie leczenia można obejrzeć bez logowania

www.aparatki123.p2a.pl

  • Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

Jeżeli ktoś chce aby jego historia była przeniesiona do działu "Zakończone leczenie" proszę o wysłanie wiadomości prywatnej do moderatora.

#1 2016-09-05 15:16:38

Koza
Skryty Czytelnik
Zarejestrowany: 2016-09-05
Posty: 5

Umowa z kliniką ortodontyczną?

Witam wszystkich na forum. Jeśli w złym miejscu założyłam wątek - z góry przepraszam, proszę nie krzyczeć img/smilies/smile

Mam pytanie odnośnie tego czy ktoś z Was podpisywał umowę, w której zawarty jest koszt i plan leczenia...?

Byłam na konsultacjach ortodontycznych  i kiedy wydawało mi się , że już znalazłam odpowiednią klinikę/ortodontę...przedłożono mi umowę do podpisania. Umowa zawiera plan leczenia, czas leczenia i koszty ale bez szczegółowej rozpiski odnośnie ilości wizyt itd...zastanawiam się czy to może być dla mnie korzystne i czy to się robi jakaś normalna praktyka...oprócz tego kilka oświadczeń m.in. że zapoznałam się z ryzykiem leczenia i ewentualnym efektem leczenia (że nie jest to z góry przewidziane i może pojawić się np. przesunięcie linii środkowej zębów ...) Jakaś jestem pełna wątpliwości...

Z góry dziękuję za odpowiedź.

Offline

 

#2 2016-09-05 15:36:42

serotinus
Moderator
Skąd: Kraków
Zarejestrowany: 2013-12-21
Posty: 1417
rok urodzenia: 1990
Aparat:

Re: Umowa z kliniką ortodontyczną?

Czego Ci jeszcze brakuje w tym "itd."? Ilości wizyt w trakcie leczenia nie da się przewidzieć.


Leczenie trwało 801 dni. |Moja historia|
Ja po prostu lubię ortodoncję.

Offline

 

#3 2016-09-05 15:59:23

Koza
Skryty Czytelnik
Zarejestrowany: 2016-09-05
Posty: 5

Re: Umowa z kliniką ortodontyczną?

Jestem tego świadoma img/smilies/smile Jednak mam wątpliwości bo przecież jakoś koszty są wyliczane i ilość wizyt w tym jest jakoś wkalkulowana... Pytam ogólnie o to czy taka forma współpracy staje się normą? Pierwszy raz się z tym spotkałam.  Oświadczenia też są normalne , że może coś pójść nie tak ...i co ortodonta nie bierze za to odpowiedzialności?

Offline

 

#4 2016-09-05 16:27:34

serotinus
Moderator
Skąd: Kraków
Zarejestrowany: 2013-12-21
Posty: 1417
rok urodzenia: 1990
Aparat:

Re: Umowa z kliniką ortodontyczną?

Na Zachodzie takie coś jest zupełnie normalne, w Polsce faktycznie jeszcze niewiele gabinetów ma takie podejście do sprawy, bo... Polska, różne czynniki ekonomiczne, prawne i społeczne wchodzą w grę. Zawsze możesz dopytać dlaczego zadecydowano o takim systemie płatności, może udzielą odpowiedzi. Mam nadzieję, że nie natrafiłaś na jedną z gwiazdorzących klinik.

I owszem, lekarz nie ma wpływu na niektóre skutki uboczne leczenia, tak więc nie może być obciążony winą za ich ewentualne wystąpienie. Ale to nie jest nic dziwnego, każda umowa o leczenie musi zawierać informacje o ryzyku i pacjent musi być świadomy na co się decyduje, bo tak nakazuje etyka i prawo. Akurat to wyjątkowo dobrze, jak pacjent ortodontyczny dowiaduje się o możliwych powikłaniach leczenia, bo niestety z jakiegoś powodu wielu pacjentów nie traktuje ortodoncji jako dziedziny medycznej img/smilies/wink


Leczenie trwało 801 dni. |Moja historia|
Ja po prostu lubię ortodoncję.

Offline

 

#5 2016-09-05 16:44:19

Koza
Skryty Czytelnik
Zarejestrowany: 2016-09-05
Posty: 5

Re: Umowa z kliniką ortodontyczną?

Klinika na pewno działa z rozmachem jeśli chodzi o marketing, ale starałam się kierować opiniami o ortodoncie i pierwszym wrażeniu o jego fachowości...choć to też poruszanie się trochę po omacku. Jestem już trochę zrezygnowana i zmęczona poszukiwaniami i chcę w końcu podjąć leczenie.. Zajrzałam w Twoją historię i mam podobne stłoczenia na dole. W małych gabinetach gdzie tylko był jeden ortodonta (również ze świetnymi opiniami i zapełnionym kalendarzem) średnio wyrażali zainteresowanie pracy nad takimi stłoczeniami...nie wiem skąd takie podejście...wydaje mi się, że czym trudniejszy przypadek tym satysfakcja zawodowa powinna być większa z wyleczenia wady pacjenta.

Może ktoś miał pozytywne doświadczenia "z umowami" i jest zadowolony z leczenia i nie czuje się "naciągnięty" ...

Offline

 

#6 2016-09-05 17:14:45

serotinus
Moderator
Skąd: Kraków
Zarejestrowany: 2013-12-21
Posty: 1417
rok urodzenia: 1990
Aparat:

Re: Umowa z kliniką ortodontyczną?

Co masz na myśli pisząc o średnim zainteresowaniu Twoją wadą? Było to jakoś umotywowane? Nie twierdzę, że dokonałaś złego wyboru, ale może warto poświęcić chwilę uwagi temu aspektowi, bo niestety dla "naciągaczy" beznadziejne przypadki są idealną klientelą.


Leczenie trwało 801 dni. |Moja historia|
Ja po prostu lubię ortodoncję.

Offline

 

#7 2016-09-05 19:56:55

Katiuszka
Krzywy Zębol
Zarejestrowany: 2015-12-27
Posty: 54

Re: Umowa z kliniką ortodontyczną?

Ja leczę się siedem miesięcy, też podpisywałam umowę, gdzie czas leczenia był opisany ogólnie, bez wypisania konkretnych dat wizyt. U mnie akurat jest troszkę inaczej, bo ja miałam powiedziane z góry, ile będzie kosztowało całe moje leczenie (sam aparat, leczenie, zdjęcie aparatu, retencje i wizyty awaryjne). Także u mnie orto raczej się nie opłaca przedłużać mojego leczenia.

Offline

 

#8 2016-09-06 09:29:49

Koza
Skryty Czytelnik
Zarejestrowany: 2016-09-05
Posty: 5

Re: Umowa z kliniką ortodontyczną?

Serotinus - odnosiłam wrażenie, że jak zobaczyli dokładnie wadę to od razu zmieniali swój stosunek, sposób traktowania mnie jako klienta/pacjenta, że swoim zachowaniem próbowali zniechęcić mnie do podjęcia u nich leczenia...trudno to opisać słowami, całokształt postawy, wypowiedzi...

Katiuszka- Ja też znam koszt całego leczenia (ujętego w planie leczenia) ale mam też w umowie, że ewentualne przedłużenie leczenia jest bezpłatne i tu obawiam się, że np. klinika będzie chciała jak najszybciej zdjąć aparat bo uzna, że już się naprostowały zęby, czas określony w umowie dobiegł końca....mam plan leczenia na 24 miesiące, wydaje mi się że przy mojej wadzie to krótko. Jeśli mam dużą wadę, wiek nie najmłodszy img/smilies/wink to wydaje mi się , że aparat ten stały powinien być noszony przynajmniej drugie tyle co po uzyskaniu zadawalającego efektu by to jakoś utrwalić...bo nie chce mi się wierzyć, że same aparaty retencyjne są w stanie potem to wszystko utrzymać...nie wiem może jakoś już jestem zniechęcona img/smilies/sad

Offline

 

#9 2016-09-06 10:37:45

serotinus
Moderator
Skąd: Kraków
Zarejestrowany: 2013-12-21
Posty: 1417
rok urodzenia: 1990
Aparat:

Re: Umowa z kliniką ortodontyczną?

Psychologia nazywa to projekcją. Mam wrażenie, że jest w Tobie na wstępie za dużo jakiś obaw związanych z podjęciem leczenia i dlatego tak łatwo zniechęcają Cię różne rzeczy i wkrada się w to wszystko brak zaufania. Jeśli nie kierują Tobą względy zdrowotne, to może lepiej odstaw jeszcze na trochę decyzję o podjęciu leczenia, bo taka postawa nie rokuje dobrze. Pacjent musi mieć pewność i świadomość w procesie leczniczym, żeby diada z lekarzem funkcjonowała zdrowo i owocnie.

Wiek nie ma wpływu na długość leczenia ortodontycznego, a wielkość wady mierzona okiem pacjenta nie ma żadnego znaczenia klinicznego. Historie krążące wśród pacjentów o przedłużaniu czy skracaniu leczenia, jak i w ogóle o wszelkich innych dziwnych sytuacjach wymagają zawsze krytycznego spojrzenia i solidnego udokumentowania, bo są zwykle tak pełne głupot, że szkoda na nie czasu.


Leczenie trwało 801 dni. |Moja historia|
Ja po prostu lubię ortodoncję.

Offline

 

#10 2016-09-06 11:45:46

Koza
Skryty Czytelnik
Zarejestrowany: 2016-09-05
Posty: 5

Re: Umowa z kliniką ortodontyczną?

Miałam na studiach psychologię img/smilies/wink i zapewniam, że nie w tym tkwi problem.  Przekazanie wszystkiego w kilku słowach jest trudne. Nie chciałam się tu szczegółowo wdawać w opisywanie przebiegu wizyt konsultacyjnych...na moją ocenę wpływał całokształt. Traktowanie z góry - jedyna prawda to prawda, którą przedstawia ortodonta ale przy tym nie ma chęci uzasadniać, tłumaczyć, wyjaśnić dlaczego tak a nie inaczej... brak informacji , pośpiech, brak alternatyw...brak konsekwencji między tym co ortodonta promuje na swojej stronie www, a potem w gabinecie...no długo by mówić. Nie twierdzę , że było tak u wszystkich. W kilku było tak, w kilku mi coś nie odpowiadało, wiadomo. W klinice , w której chcę podjąć leczenie ortodonta jak najbardziej mi odpowiada - przedstawiony rzetelnie plan leczenia, zwrócono mi uwagę na to co może się nieporządanego  pojawić w związku z moją wadą i jak temu możemy próbować zaradzić, na każde zadane pytanie usłyszałam odpowiedź...tylko ta umowa jakoś mnie zniechęciła...te wszystkie oświadczenia...bo nie wiem jaka jest polityka firmy. Może wizyt będzie zbyt mało... Ortodonta może być dobry ale pracuje na zasadach jakie określa klinika...stąd moje obawy.  Może zupełnie niesłuszne. Stąd moje zapytanie tutaj.

A wada wymaga już leczenia. Pogarszające się problemy z dziąsłami w wyniku dużych stłoczeń. ...co do tego  większość orto było zgodnych - leczyć już, nie czekać. Zbyt długo z tym zwlekałam. Jestem zdeterminowana i gotowa na to. A , że mam obawy...to chyba normalne. Jak ktoś idzie np na operacje to też chce trafić do dobrego lekarza i dobrej kliniki...

Nie chcę spamować. Może jeszcze ktoś się wypowie w temacie.

Pozdrawiam.

Offline

 

#11 2016-09-06 17:15:28

zaganka84
Krzywy Zębol
Skąd: Niemcy
Zarejestrowany: 2015-09-21
Posty: 47
rok urodzenia: 1984
Aparat: Keramik+metal 30.11.2015-05.12.2016

Re: Umowa z kliniką ortodontyczną?

Lecze sie w Niemczech i wymienie jakie ja  papiery musialam podpisac.
Plan leczenia a w nim ujeto: diagnoze, terapie, prognoze oraz koszty. Plan leczenia jest takze umowa miedzy mna a lekarzem, sa w nim takze dwa dodatkowe akapity, w ktorych lekarz zobowiazuje sie do wykonania tego planu ze wspolpracy ze mna.
Mozliwe ryzyko i granice leczenia ortodontycznego (w wolnym tlumaczeniu).
Ulotka jak myc  zeby, ogolnie o higienie jamy ustnej.

Ponadto co kwartal dostaje bardzo szczegolowy rachunek, w ktorym jest kazda pierdolka.

Szczerze mowiac nie wyobrazam sobie podjecia leczenia bez calej tej papierlologi. Mam wszystko czarne na bialym. Mnie by na Twoim miejscu te wszystkie umowy tylko zachecily do podjecia decyzji.


Was mich nicht umbringt, macht mich stärker

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo