Forum dyskusyjne --- aparat ortodontyczny, zdjecia i porady, wpisz swoja historie leczenia można obejrzeć bez logowania

www.aparatki123.p2a.pl

  • Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

Jeżeli ktoś chce aby jego historia była przeniesiona do działu "Zakończone leczenie" proszę o wysłanie wiadomości prywatnej do moderatora.

#1 2014-09-26 12:11:03

kasikk
Miss
Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 2014-09-26
Posty: 487
rok urodzenia: 1989
Aparat: Damon Q - dół, Damon C - góra
Serwis

Moja historia z Damonem i Herbstem

Hej img/smilies/smile

W końcu przyszedł czas, aby założyć własny wątek i podzielić się swoją historią, gdyż niebawem dołączę do waszego grona - aparatek img/smilies/smileimg/smilies/big_smile

A więc moja "przygoda" (jak z pewnością większości z was img/smilies/wink rozpoczęła się w dzieciństwie, wówczas stwierdzono u mnie stłoczenia i wystające kły. Nosiłam wyjmowany aparat do czasu, gdy w wyniku szkolnych zabaw starszych uczniów zostałam przewrócona i w efekcie pozbawiono mnie części dwóch jedynek (jakbym mało miała problemów... img/smilies/big_smile).
Przerwałam leczenie z uwagi na ból,  który wtedy przeżyłam. Od tamtej pory miałam "uraz" img/smilies/big_smile i obwiałam się wszelkich czynności, które miałyby być wykonywane na moich zębolach.

W końcu jednak przełamałam się i od jakiegoś czasu doprowadzam moje ząbki do ładu img/smilies/smile

Podczas jednej z konsultacji ortodontycznych uświadomiono mnie również, że mam tyłozgryz (jak miło img/smilies/mad), a ponieważ dodatkowo mam 4 zatrzymane ósemki, trzeba było zacząć je usuwać. Nie obyło się bez komplikacji (eh tak znowu img/smilies/big_smile). Podczas usuwania pierwszej do rany dostał się pokarm, skutek: zapalenie, ból, codzienne oczyszczanie u dentysty i aplikacja lekarstw. Dwa tygodnie temu usunęłam dwie kolejne. Pomyślałam skoro i tak będzie boleć, to lepiej nie rozkładać tego na raty. Spuchłam niemiłosiernie, tak jakbym miała kilkukrotne spotkanie z powierzchnią chodnika img/smilies/big_smile. Oczywiście antybiotyki, szczękościsk, pojawiła się ropa na dolnej ranie, ale już jest coraz lepiej (mimo, że jeszcze odczuwam "opór" przy otwieraniu buzi img/smilies/big_smile.

Na pierwszej konsultacji przedstawiono mi dwa plany leczenia: 1. usuwanie czwórek, 2. operacja wysunięcia szczęki. Tak.. straszne. Operacji jak i okresu "po" się boję, więc nie ma takiej opcji, żebym się jej podjęła. Natomiast poszukiwania na forach utwierdziły mnie w przekonaniu, że wyrywanie czwórek może skutkować pogorszeniem rysów twarzy, a ponadto dlaczego mam się pozbyć zdrowych ząbków img/smilies/sad

A więc kolejne poszukiwania ortodonty, który mnie nie "skrzywdzi" i z pełną świadomością zaproponuje mi racjonalne rozwiązanie img/smilies/wink

W końcu trafiłam na orto i metodę, która mi odpowiada, a mianowicie: góra Damon Clear, dół Damon Q, łuk podniebienny i aparat Herbsta.
3 października udam się na piaskowanie itd. oraz ostateczną konsultację (omówienie szczegółów) i mam nadzieję, że w połowie października będę już szczęśliwą aparatką img/smilies/smile - do usunięcia pozostaje jeszcze jedna ósemka i liczę na to, że orto zgodzi się, żeby wyrwać ją już podczas noszenia aparatu (trzymajcie kciuki img/smilies/big_smile).

Uh strasznie się rozpisałam, ale co ukrywać historia długa i przygnębiająca.., więc krócej chyba się nie dało img/smilies/big_smile

Chwilowo posiadam tylko pantomogram, ale niebawem postaram się zamieścić więcej fotek img/smilies/smile

http://i57.tinypic.com/2vl9vkx.jpg



3.10.2014

Dodatkowa konsultacja z orto

Orto musiała sprawdzić jak sprawuje się moja żuchwa i staw, co ostatnio uniemożliwiła moja niemała opuchlizna po ekstrakcji ósemek:| Okazało się, że wszystko jest ok i opcja z wysunięciem żuchwy zawiasem Herbsta jest aktualna img/smilies/smile

Niestety tak pięknie być nie mogło, ponieważ okazało się, że mam zmianę pomiędzy 1 i 2 górną img/smilies/neutral Kiedyś powiedziano mi, że to ząb w zębie i nikt szczególnie się tym nie interesował img/smilies/big_smile Wstawiam zdjęcie (kwadracikiem zaznaczyłam miejsce, o które chodzi). Orto powiedziała, że muszę zrobić jeszcze jedno zdjęcie rtg 3D, żeby zobaczyć gdzie on się dokładnie znajduje.

http://i62.tinypic.com/x5tkix.jpg

Może się okazać, że będzie trzeba to usunąć i wtedy przesunie się zakładanie aparatu img/smilies/sad
Wstępnie TA data to 24.10.2014 img/smilies/smile Chirurg trochę narzekał na usuwanie ostatniej ósemki już przy założonym aparacie, ale będzie musiał to przeżyć img/smilies/big_smile

Wrzucam jeszcze zdjęcia moich krzywulasków.

http://i60.tinypic.com/2c0n4w.jpg http://i57.tinypic.com/1fekn9.jpg
http://i61.tinypic.com/c5b87.jpg http://i58.tinypic.com/dztqj6.jpg


Mam nadzieję, że wszystko będzie ok i termin zadrutowania img/smilies/big_smile się nie zmieni img/smilies/smile

______________________________________________________________________

I wizyta 24.10.2014 - Aparat na dolny łuk

Mała zmiana planów img/smilies/big_smile Założono mi aparat na dół (miał być na górę img/smilies/big_smile). Orto powiedziała, że górę założy za 1,5 tygodnia tak, żeby od razu chirurg mógł usunąć małą paskudę img/smilies/big_smile
Jak na razie wrażenia są całkiem całkiem img/smilies/big_smile Dziwne uczucie, że mam coś w buzi img/smilies/big_smile Najbardziej irytują mnie te górki (coś orto mówiłą, że to cement? img/smilies/big_smile), które mają mi podnosić zgryz, żebym zamków nie zjadała. Mam ochotę je zagryzać cały czas, żeby zniknęły img/smilies/big_smile img/smilies/sterb026
Aha póki co nie oczuwam żadnego bólu img/smilies/smile

No i fotki img/smilies/smile

http://i57.tinypic.com/5bsr3c.jpg http://i60.tinypic.com/ipxg03.jpg


______________________________________________________________________

II wizyta 5.11.2014 - Aparat na górny łuk

A więc od razu przepraszam za foto i niestety tylko jedno, ponieważ mój aparat nie chce dzisiaj współpracować img/smilies/sterb026 img/smilies/big_smile jeżeli się uda to jutro wstawię lepsze..
I jak poprzednio na razie nic nie boli img/smilies/big_smile ale orto już zapowiedziała papkową dietkę od jutra img/smilies/big_smile

Hmm czy ktoś wie po co ta przeplatanka? img/smilies/big_smile Orto coś napomknęła, ale zapomniałam img/smilies/big_smile (coś o zabiegu usunięcia tego nadliczbowego zęba img/smilies/big_smile ktoś? coś? img/smilies/big_smile)

Następna wizyta - 7.11.2014- usunięcie małego potworka, 28.11.2014-wizyta kontrolna

http://i59.tinypic.com/dnzmhe.jpg http://i62.tinypic.com/11c49bp.jpg

______________________________________________________________________

III wizyta 28.11.2014

W sumie na wizycie orto nic mi nie wymieniła, ale podcięła mi trochę drucik, bo się wysuwa i mnie rani.
Niestety dalej mam plecionkę img/smilies/sad, ale ją też przycięła, przygięła i już nie rani img/smilies/big_smile Plecionkę będę mieć jakiś czas, a później zmieni mi na elastyczną (cokolwiek to znaczy img/smilies/big_smile) Natomiast dowiedziałam się jakie ma zadanie i dlaczego muszę ją mieć, a mianowicie zapobiega niechcianym ruchom zębów tzn. żeby się nie wychylały.

Ząbki minimalnie się ruszyły (orto zadowolona img/smilies/smile, ale nie są to jeszcze efekty spektakularne img/smilies/big_smile Dwójki zaczęły się obracać, szczególnie jedna. Kły schodzą powoli do łuku, jedynka się ruszyła no i trzonowce się rozsuwają img/smilies/smile

Następna wizyta 5.01.2015 r. a teraz małe porównanie img/smilies/wink Co sądzicie są efekty, które zauważyłyśmy z orto? img/smilies/smile


http://i57.tinypic.com/1fekn9.jpg http://i60.tinypic.com/2mgrtia.jpg
                                       dzień 0                                                            dół-miesiąc   góra-3 tygodnie

http://i60.tinypic.com/2c0n4w.jpg http://i62.tinypic.com/28kq6uw.jpg


Góra po 3 tygodniach

http://i61.tinypic.com/c5b87.jpg http://i61.tinypic.com/2mcx0z9.jpg


Dół po miesiącu

http://i57.tinypic.com/5bsr3c.jpg http://i61.tinypic.com/28i9oqs.jpg

______________________________________________________________________

Po ok. 7 tygodniach z górą chwalę się efektami, bo w końcu coś się dzieje! img/smilies/big_smile Wybaczcie mi osad img/smilies/sad Ciężko je jeszcze od wewnątrz dokładnie wyszorować img/smilies/sad

http://i57.tinypic.com/1fekn9.jpg http://i57.tinypic.com/2nq6uy9.jpg

http://i61.tinypic.com/c5b87.jpg http://i57.tinypic.com/2cqo3si.jpg

______________________________________________________________________

IV wizyta 05.01.2015

No i jestem po wizycie img/smilies/smile Zdjęcie jutro wstawię, bo już ciemna noc img/smilies/yikes img/smilies/big_smile Więc... na górze i na dole mam nowe łuki - 16. Plecionka jeszcze siedzi img/smilies/sterb026 (orto nie chce, żeby za szybko przesuwały zęby). No i dostałam wyciągi - medium (na górze zaczepiam o 3, a na dole o 6) img/smilies/sterb026 Już mnie denerwują, mam je nosić 24 h (o zgrozo img/smilies/yikes), ale pech chciał, że orto mi nie powiedziała, a ja nie zapytałam jak często je zmieniać img/smilies/big_smile Jak to jest u Was?

No i zdjęcia img/smilies/smile

http://i57.tinypic.com/1fekn9.jpg http://i57.tinypic.com/igduvd.jpg
http://i61.tinypic.com/c5b87.jpg http://i58.tinypic.com/16m4ydl.jpg
http://i57.tinypic.com/5bsr3c.jpg http://i62.tinypic.com/xbin0h.jpg

______________________________________________________________________

V wizyta 25.02.2015


Piąta wizyta za mną img/smilies/smile Razem z orto jesteśmy zadowolone z dotychczasowych efektów img/smilies/smile Obydwa łuki ładnie się poszerzyły. Góra jest jeszcze trochę zrotowana, więc tam mam dalej ten sam łuk - 16, tyle że wymieniony na nowy i dalej ze mną przebywa nieszczęsna plecionka img/smilies/sad, ale cóż jakoś to przeżyję img/smilies/big_smile Na dole, o ile dobrze usłyszałam mam łuk krawężny 14/25 img/smilies/big_smile Już dzisiaj na dole troszkę bolą zęby, ale bez przesady img/smilies/big_smile Dostałam też nowe wyciągi light - mam zakładać na dzień, a medium na noc. Muszę powiedzieć, że dzięki wyciągom już zmieniło mi się położenie żuchwy (wysunęła się do przodu img/smilies/smile, więc walczymy z nimi dalej. Z ciekawostek powiem, że okrutnie wbijają mi się kły w dolną wargę img/smilies/big_smile oczywiście raniąc ją przy tym,a dzieje się tak odkąd zeszły w dół img/smilies/sad Nie raz jak niechcący zagryzę, to aż się krzywię z bólu, ale muszę wytrzymać aż żuchwa się wysunie i wskoczą na swoje miejsce img/smilies/hmm img/smilies/big_smile

A teraz czas na fotki. Niestety żółte zęby jak u nutrii są efektem sztucznego światła img/smilies/lol Może w weekend uda mi się wstawić lepsze img/smilies/smile

http://i57.tinypic.com/1fekn9.jpg http://i59.tinypic.com/2rz3tra.jpg
http://i60.tinypic.com/2c0n4w.jpg http://i58.tinypic.com/ivgy6h.jpg
http://i61.tinypic.com/c5b87.jpg http://i60.tinypic.com/2wchfl0.jpg
http://i57.tinypic.com/5bsr3c.jpg http://i61.tinypic.com/2h58h8n.jpg

______________________________________________________________________

V wizyta 8.04.2015


Na początku wybaczcie, że tak Was opuściłam ostatnio img/smilies/sad :*, ale nałożyło się na to kilka czynników - zepsuty komputer, ogrom pracy i cała masa innych rzeczy img/smilies/neutral. Postaram się nadrobić zaległości w weekend img/smilies/smile A teraz do rzeczy img/smilies/big_smile

Na ostatniej wizycie orto strasznie mnie uszczęśliwiła, ponieważ zdjęła metalową plecionkę i już nie założyła! img/smilies/big_smile Oczywiście kolorowo być nie mogło i po kilku dniach z tyłu wylazł mi drucik i uparcie wbija się w policzek i stopa jakoś się z boku odgięła, więc też się wbija, a nie mam ani chwili, żeby pojechać podciąć/wyprostować to dziadostwo, więc wosk jest obecnie moim największym przyjacielem img/smilies/big_smile

Na wizycie dostałam taki gumowy łańcuszek zamiast plecionki oczywiście. Wzięłam przezroczysty i pytałam jak to wygląda z przebarwieniami, więc orto powiedziała, że jak będę miała jakieś wyjście albo zapomnę, że mam nie jeść curry img/smilies/big_smile, to mam przyjść i mi go wymieni img/smilies/smile
Na górze jeszcze jedynki i dwójki trochę zrotowane, szczególnie lewa dwójka strasznie uparta, więc drucik tylko odrobinę mocniejszy 17/17, a na dole ten sam czyli 14/25.

Na następnej wizycie (a to już za miesiąc 13.05.2015 - trochę szybciej tym razem) orto postanowiła przekleić zamki, ale nie pamiętam które - okaże się po wizycie img/smilies/big_smile No i dostałam odrobinę mocniejsze wyciągi - nadal medium, ale 6,4 mm. Orto po moim stwierdzeniu, że nie ciągnie za bardzo img/smilies/big_smile powiedziała, że mocniejszych mi nie da, bo łuki mogłyby nie wytrzymać img/smilies/big_smile

Chyba już żaden ból mnie nie rusza, bo zęby naprawdę minimalnie bolały tylko jeden dzień po wizycie. img/smilies/big_smile
No i zdjęcia img/smilies/smile

http://i57.tinypic.com/f0q0i9.jpg http://i59.tinypic.com/2hf88t2.jpg
http://i58.tinypic.com/21exmhg.jpg http://i61.tinypic.com/2a0cdp4.jpg

______________________________________________________________________

VI wizyta 13.05.2015


Kochani kolejna wizyta za mną img/smilies/smile Orto zrobiła pantomogram i powiem wam, że różnica jest ogromnaa img/smilies/smile Poza tym przeklejała mi też zamki na dwóch 2 i lewej jedynce. Przy zrywaniu zamków było niezbyt przyjemnie a w jednym momencie nawet minimalnie poczułam ból, ale do przeżycia img/smilies/big_smile Orto zrobiła mi też stripping, póki co tylko między jedynkami. Łuki i wyciągi zostały te same. Orto zadowolona z wyciągów, mówi, że zmiany już widać po trzonowcach img/smilies/smile
A na zdjęciach zmiany (rewelacje img/smilies/lol ) jakie nastąpiły przez noc, szczególnie widać po kształcie drucika img/smilies/smile img/smilies/big_smile

http://i58.tinypic.com/15zgk6.jpg http://i58.tinypic.com/29bgci.jpg

______________________________________________________________________

VII wizyta 01.07.2015


Jestem już po wizycie img/smilies/smile Z nowości img/smilies/big_smile - na górze wymieniony został łuk na 17/25 o ile dobrze usłyszałam img/smilies/big_smile Na dole pozostał ten sam, żeby jak orto stwierdziła, zaoszczędzić mi bólu przy dwóch nowych img/smilies/big_smile A powiem wam szczerze, że póki co (tfu tfu odpukać itd img/smilies/big_smile) jakoś nie czuje strasznego bólu img/smilies/big_smile (rano spokojnie zeżarłam kanapkę img/smilies/big_smile). Na dole natomiast pojawił się nowy element, czyli znienawidzona przeze mnie metalowa plecionka od 3 do 3, póki co nie daje mi w kość, ale to cwaniaczek jest, pewnie jeszcze pokaże pazurki img/smilies/lol Mam też inną konfigurację wyciągów - na dzień zakładam 1/4" medium, a na noc 1/4" heavy. Został też wykonany stripping dolnych ząbków.
Ogólnie orto powiedziała, że łatwiejsza część leczenia za nami. Żuchwa się wysuwa, ząbki przeskoczyły o pół klasy:), więc zostało drugie tyle img/smilies/big_smile Oczywiście jedynki po wyprostowaniu mają całkiem inny kształt, ponieważ były dorabiane jak jeszcze były krzywe, ale kosmetyką ponoć zajmiemy się na końcu img/smilies/smile

A poniżej fotki img/smilies/smile

                         przed założeniem aparatu                                                         ok. 3 m-ce temu                                                      teraz img/smilies/smile
   
http://i60.tinypic.com/2ryorw1.jpg http://i57.tinypic.com/f0q0i9.jpg http://i60.tinypic.com/2e4yqdv.jpg
http://i61.tinypic.com/mkkfhu.jpg http://i59.tinypic.com/2hf88t2.jpg http://i60.tinypic.com/2jcwt3k.jpg
http://i62.tinypic.com/2zjky0o.png http://i58.tinypic.com/21exmhg.jpg http://i61.tinypic.com/293c36b.jpg
http://i58.tinypic.com/15z4kdc.jpg http://i61.tinypic.com/2a0cdp4.jpg http://i57.tinypic.com/2isf7s2.jpg

______________________________________________________________________

VIII wizyta 19.08.2015


Wczoraj odbyła się kolejna wizyta i orto była zaskoczona i jednocześnie zadowolona z działania wyciągów, ząbki już prawie wskoczyły na swoje miejsce img/smilies/trink39 Bardzo chwaliła za sumiennie noszenie img/smilies/smile
Miałam też wczoraj robione zdjęcie zewnątrzustne, orto chciała zobaczyć jak wyglądają moje zęby przy naturalnym uśmiechu i w sumie była ukontentowana img/smilies/smile (zresztą ja też img/smilies/big_smile)
Na górze dostałam mocniejszy łańcuszek i łuk chyba 19/25, na dole chyba też mocniejszy łuk, bo te zęby bolą dzisiaj bardziej niż góra, ale jaki to za cholere Wam nie powiem img/smilies/big_smile
Obecnie priorytetem jest ustawianie zgryzu i w związku z tym nowa kombinacja wyciągów: na dzień wyciągi medium 1/4", a na noc wyciągi heavy na lewą stronę chyba 5/16", a na prawą 1/4", albo odwrotnie w zależności od tego które mocniejsze (nie mam ich ze sobą, więc nie pamiętam) img/smilies/big_smile A to dlatego, że prawa strona jest trochę dalej od celu i tam ma działać większa moc img/smilies/lol Co zobaczycie na poniższych zdjęciach img/smilies/wink
Jednym słowem jestem coraz dalej od założenia Herbsta, co niezmiernie mnie cieszy img/smilies/big_smile

http://i57.tinypic.com/2621ixl.jpg http://i61.tinypic.com/2sagnqq.jpg

                        lewa (lepsza) strona                                                                          prawa strona
http://i61.tinypic.com/2nknqbq.jpg http://i58.tinypic.com/15hhbi1.jpg

______________________________________________________________________

IX wizyta 30.09.2015


Dzisiaj orto przekazała wspaniałą wiadomość img/smilies/smile - nie będzie Herbsta jupii img/smilies/trink39 Zostało do przesunięcia jakaś 1/3 klasy i powiedziała, że nie ma potrzeby zakładania dodatkowego aparatu.  Chyba powinnam zmienić nazwę wątku img/smilies/lol

Łuki mam te same, ale że jęczałam o mocniejsze wyciągi (serio tamtych już w ogóle nie czułam img/smilies/big_smile), to dała mi heavy 3/16" i doczepiła mi coś na piątkach, bo mam je zaczepiać o 3 górne i 5 dolne. Mam też cholerne podwyższenia na siódemkach img/smilies/sport30 O zgrozo znowu będzie mi się szczoteczka ślizgać img/smilies/lol
Dostałam też mocniejszy łańcuszek na górze i powiem wam, że na fotelu byłam cwaniaczkiem i mówiłam, że ledwo ciągnie, ale teraz już czuje, że w nocy obudzi mnie straszny ból głowy img/smilies/sad img/smilies/big_smile

Porównanie zgryzu z poprzednim miesiącem img/smilies/smile

http://i61.tinypic.com/2nknqbq.jpg http://i58.tinypic.com/15hhbi1.jpg
http://i57.tinypic.com/2hdsk0o.jpg http://i57.tinypic.com/33oqt05.jpg

Martwią mnie też jedynki, no one cały czas nie są równe img/smilies/sad Orto powiedziała, że jest to spowodowane tym, że ząb był nadbudowany jak był jeszcze krzywy. Mówiła, że coś z tym zrobi, wyrówna czy coś? Ale już nie pamiętam img/smilies/big_smile
A wy co o tym myślicie?

http://i59.tinypic.com/2rrlca9.jpg

______________________________________________________________________

X wizyta 18.11.2015


Herbsta nie będzie na 100 %, a więc zmieniam nazwę wątku img/smilies/lol
Łuki zostały te same, na górze mocny łańcuszek od 6 do 6 (orto "chce je mocno ścisnąć" img/smilies/big_smile), na dole została plecionka.
Orto wykonała striping dolnych zębów, co ma pomóc w wyrównaniu linii pośrodkowej. Zęby po prawej stronie jeszcze nie są we właściwej klasie, a więc mam nową kombinację wyciągów: po prawej (mocniejsze) 3/16" heavy, a po lewej 1/4" heavy. Mam też dodatkowe podwyższenia na 6, ponieważ jedna z górnych trójek nachodziła na zamek.

Na kolejnej wizycie orto zapowiedziała przeklejenie zamka na prawej 1, żeby zmienić jej oś. Nadbudowa, która została wykonana kilkanaście lat temu  na tej jedynce będzie wymieniana na koniec leczenia - obecny kształt zdecydowanie nie jest zadowalający, co zobaczycie na zdjęciach.

Porównanie po roku noszenia aparatu img/smilies/smile

http://i60.tinypic.com/2ryorw1.jpg http://i68.tinypic.com/3028ieo.png
http://i61.tinypic.com/mkkfhu.jpg http://i63.tinypic.com/2vdpgco.png
http://i62.tinypic.com/2zjky0o.png http://i64.tinypic.com/2mo9rtx.jpg
http://i58.tinypic.com/15z4kdc.jpg http://i63.tinypic.com/2u9lddu.jpg

______________________________________________________________________

XI i XII wizyta 28.01.2016



Dawno mnie nie było img/smilies/yikes, ale dzisiaj powracam img/smilies/big_smile

Na poprzedniej wizycie otro przekleiła mi zamek na 1, żeby zmienić oś zęba. Jest lepiej, ale do efektu końcowego jest niezbędne ponowne jego "dorobienie".

Dzisiaj z kolei orto przekleiła zamek na lewej dwójce, bo na panto okazało się, że jego korzeń przechylił się w stronę trójki.
Dostałam nowe piny na dolnych zębach i zaczepiam wyciągi o górną 3 i dolną 3 i 4. Łuki mam z tych słabszych img/smilies/big_smile Robimy triady ponoć?? img/smilies/big_smile

Aaaa największy szał to to, że wg orto za 2-3 wizyty możemy ściągać aparat!!!!!!! Łaaaa img/smilies/big_smile Mam nadzieję, że nic się nagle nie wydarzy img/smilies/big_smile
Powiedziała, żebym sobie pooglądała zęby i powiedziała czy coś mi się jeszcze nie podoba.
I tu do was kochane aparatki i kochani aparaciarze prośba: Czy rzuca Wam się coś w oczy?? img/smilies/smile Serotinus liczę również na Twoje uwagi img/smilies/smile img/smilies/big_smile

http://i64.tinypic.com/2im1gms.jpg http://i67.tinypic.com/2zxtsao.jpg
http://i66.tinypic.com/126a7n4.jpg http://i64.tinypic.com/300qivp.jpg
http://i65.tinypic.com/1zqu9vs.jpg http://i66.tinypic.com/6fp6ip.jpg

______________________________________________________________________

wizyta... już nie wiem która img/smilies/big_smile


Dawno mnie nie było, więc chyba czas na jakieś foty.

Orto jak zapowiedziała tak zrobiła tzn. przekleiła zamki na dolnych zębach: siekacze i jedna 3.
Oczywiście śmiech był ze mnie jak powiedziałam, że chce tylko mocniejsze wyciągi, bo tych słabszych to nie czuje img/smilies/lol a więc mam Debbie 1/8 heavy.

Oczywiście od wizyty już trochę minęło, więc dolne zęby już się "wyrównały", aczkolwiek nie wiem czy siekacze nie są teraz za wysoko, a z kolei prawa 3 za nisko.

Co o tym myślicie? Martwi mnie też, że dalej prawa górna trójka nie jest na swoim miejscu img/smilies/sad

Aha póki co o ściąganiu cisza, ale ponoć jesteśmy coraz bliżej img/smilies/big_smile

http://i68.tinypic.com/10icxno.jpg http://i67.tinypic.com/2ika1xc.jpg
http://i64.tinypic.com/10p9dvb.jpg http://i66.tinypic.com/2r6k3mw.jpg
http://i66.tinypic.com/4u9vkg.jpg http://i65.tinypic.com/10rjyhw.jpg

______________________________________________________________________

11.05.2016


Na dzisiejszej wizycie dużo się działo.

Na początek zapytałam o nagryz pionowy i orto powiedziała, że mój był bardzo głęboki i obecnie nie ma wątpliwości, że mieści się w normie. Zęby prawidłowo się opierają i coś tam tłumaczyła, że w moim przypadku nie da się już bardziej tego wyprowadzić, ale nie pamiętam już dokładnie jakich słów użyła img/smilies/big_smile

Później prawy kieł (jeszcze nad nim pracujemy). Kieł był w klasie II i generalnie udało się uzyskać bardzo duże jego przemieszczenie, najprawdopodobniej nie wskoczy nie będzie idealnie w I klasie tak jak ten pierwszy. W międzyczasie poruszyłyśmy kwestię linii pośrodkowej, która jeszcze nie jest idealna i zapytałam orto czy za jej pomocą np. nie dałoby się uzyskać trochę lepszej miejscówy img/smilies/big_smile dla trójki i w sumie chyba się zgodziła, bo został mi wykonany stripping dolnych zębów, założony łańcuszek elastyczny i dodatkowo sprężynka między 3 i 4 (prawdopodobnie zrobi się szpara i na następnej wizycie będziemy ją zamykać). Oczywiście wiąże się to z przedłużeniem leczenia, ale moim zdaniem skoro i tak już tyle czasu noszę ten aparat to czemu tym bardziej, że może to pomóc img/smilies/big_smile

Wysokością, długością czy jak to się tam zwie img/smilies/big_smile mam się nie przejmować, bo zęby będą piłowane, żeby uzyskać odpowiedni kształt.

Wyciągi mam słabsze z uwagi na działania na dolnych zębach. Łuki nowe, ale nie wiem jakie img/smilies/wink

Jak napisałam na następnej wizycie kontrola ze "szparką" i okaże się kiedy ściągamy aparat z tego co zrozumiałam to ma być w okolicach lipca-sierpnia img/smilies/smile

Co o tym myślicie?

http://i64.tinypic.com/242xts5.jpg http://i63.tinypic.com/j6j4n6.jpg
http://i65.tinypic.com/ao3.jpg http://i66.tinypic.com/34pxj04.jpg

______________________________________________________________________

15.06.2016


Najważniejszą rzeczą jaką orto mi dziś powiedziała to to, że nie zakładam już wyciągów!! Jupi jupi!! img/smilies/smileimg/smilies/1087

Ale działy się też inne rzeczy img/smilies/big_smile a mianowicie:

Górne jedynki przeżyły stripping, podobnie jak dolne ząbki (trochę się stłoczyły przez tą sprężynkę, ale orto mówiła, że spokojnie ogarnie temat img/smilies/big_smile).
Na górze mam założoną znienawidzoną plecionkę img/smilies/sterb026 po obydwu stronach od 3 do 6. Od 6 do 6 mam też założoną elastyczną ligaturę.
Na dole z kolei przerzuciła sprężynkę i teraz jest między 4 i 5.

Pytałam o te trzonowce, które nie stykają się od wewnętrznej strony. Orto powiedziała, że może to być wynikiem niedawno spiłowanego podniesienia. Aha dzisiaj spiłowała je już całkowicie i zauważyłam, że kontakt jest już lepszy na 6. Powiedziała, że zęby będą dążyć do kontaktu, więc może same się jeszcze naprawią?  img/smilies/big_smile

Odnośnie zdjęcia aparatu orto jest bardzo ostrożna i mówi, że o ile nic się nie wydarzy to za 2-3 wizyty kończymy, ale nie jest to jej ostateczne słowo! img/smilies/big_smile Na następnej wizycie (za 4 tygodnie) zobaczy jak się mają jedynki po strippingu img/smilies/smile

Czyli wstępnie gdzieś we wrześniu, będę miała piękne ząbki img/smilies/smile

Widzicie jeszcze coś co można/trzeba poprawić??? img/smilies/smile

http://i64.tinypic.com/2d2f6mb.jpg

http://i67.tinypic.com/34hi7lz.jpg

http://i66.tinypic.com/2jdidxi.jpg

Ostatnie chwile!!!

13.07.2016


Kochani to już moje ostatnie chwile z aparatem. Orto jest zadowolona i ja też img/smilies/smile Jestem strasznie podekscytowana img/smilies/1087 img/smilies/big_smile
3 sierpnia mam jeszcze wizytę kontrolną
22 sierpnia higienizacja
25 sierpnia ściągam aparat!!!

Na wizycie orto zrobiła jeszcze stripping górnych jedynek i dolnych zębów. Na górze mam założoną plecionkę 1-1 i 3-6, łuk 18/25 Na dole ligatura elastyczna i łuk 14/25.
Orto coś mówiła, że dół jeszcze poprawi aparatem retencyjnym, ale nie wiem co jej się tam nie podoba img/smilies/big_smile
Jeden kieł niestety nie będzie idealnie w I klasie, ale i tak jest super. Zaguzkowanie jak dla mnie jest ok.
Dzisiaj pytałam orto jeszcze o dziąsła, ale mówiła, że póki co jest w porządku, jedynie mam obserwować dolne kły, bo tam dziąsła są nisko, ale zawsze takie były. Psikała tam zimnym powietrzem, ale ja niewzruszona siedziałam na fotelu img/smilies/big_smile

22 sierpnia mam się też umówić na wybielanie, moje zęby są mało wrażliwe i orto nie widziała przeciwskazań, żeby tak szybko się to odbyło.
Właśnie sobie uświadomiłam jedną rzecz img/smilies/big_smile a mianowicie orto powiedziała, że muszę poczekać 2 tygodnie żeby kolor się ustabilizował i wtedy zrobić odbudowę jedynek, a potem pobierze wyciski na retencje już z nowymi jedynkami. Coś mi tu nie grają terminy img/smilies/big_smile

Czy myślicie, że wyciski na retencję pobierze później niż w dniu ściągnięcia aparatu?

Edit: Inteligentka ze mnie img/smilies/big_smile to te emocje img/smilies/big_smile przecież nie mogę wybielić zębów z aparatem... img/smilies/lol Czy takie opóźnienie nie wpłynie negatywnie na zębiska?

http://i63.tinypic.com/2ngx5zr.jpg http://i65.tinypic.com/1256oup.jpg
http://i64.tinypic.com/35379jk.jpg http://i65.tinypic.com/a1u79t.jpg
http://i64.tinypic.com/2wq7uhw.jpg http://i66.tinypic.com/c3zac.jpg

Buuu img/smilies/sad

03.08.2016


Buuu img/smilies/sad Nie ściągam jeszcze aparatu img/smilies/sad Odwołane póki co nie wiem na ile img/smilies/sad

Opowiedziałam orto o tej szóstce, z którą miałam problem. Generalnie powiedziała, że nie widzi problemu z wypełnieniem. Natomiast oglądała oglądała i pytała i ostatecznie stwierdziła, że nie możemy jeszcze zdjąć.
Pewnie trochę wpływ na to ma to co jej powiedziałam o tej lewej stronie, że zgrzytam zębami itd. Więc zarządziła, że zakładamy jeszcze łuk na górę 19/25 a na dół 19/25, ale jakiś mniejszy, bo większy nie chciał wejść (brzmiało to kuperniti? jakoś tak? img/smilies/big_smile sory nie wiem jak to się pisze img/smilies/big_smile).
No i mam wyciągi łeeee ;( na lewą stronę mocniejsze, na prawą lżejsze.

Mam nadzieję, że to już ostatni miesiąc, a później uda się już skończyć. Jestem trochę zawiedziona, ale kto by nie był? img/smilies/sad


To już jest koniec nie ma już nic...To już jest koniec?????

14.09.2016


Jakoś tak mi przyszła do głowy ta piosenka img/smilies/big_smile Sama nie wiem czy to koniec czy nie. W sumie orto jeszcze nic nie mówiła, ale...

Z uwagi na to, że ostatnio (ostatnio... chyba ze 2mce temu img/smilies/stupid2) robiony był stripping jedynek i i założona na nich ligatura ósemkowa, to pięknie zamknęła się szpara między jedynkami, ale powstała... między jedynkami i dwójkami.. eh...
Mam założony super mocny łańcuszek, który to pozamyka i od orto usłyszałam tylko takie "to jeszcze zamykamy te szpary". Boże zlituj się nade mną i zakończ mą mękę img/smilies/big_smile img/smilies/sterb026
Drut góra i dół 17/25 stal. Wyciągi 3/16 heavy. Po ostatnich wyciągach jeszcze się ładnie poprzesuwało, więc męczę się z nimi dalej.
Orto nic nie mówiła a propos ściągania, a ja nie pytałam. Za to na końcu jak patrzyła w moją kartę, to powiedziała "no to zaraz dwa lata miną", na co ja:" no najwyższy czas na ściąganie" nooo tak się pośmiałyśmy hue hue hue img/smilies/stupid2

Jako że przebrnęliście przez moje żale i czarny humor, w gratisie załączam zdjęcia:

http://i63.tinypic.com/118lspl.jpg
http://i65.tinypic.com/2gtww0i.jpg http://i63.tinypic.com/ina4g6.jpg
http://i63.tinypic.com/a5g4qx.jpg http://i67.tinypic.com/ftmq1y.jpg

Bonus w postaci a la uśmiechu z dziwnie podniesioną wargą img/smilies/lol (orto twierdzi, że to wina tkanek miękkich)

http://i67.tinypic.com/ftcsg.jpg

Przypadkowa wizyta  03.10.2016

W sumie poszłam tylko na konsultację z tymi szparami, ale przemieniła się ona w wizytę. Orto była zaskoczona, że tak się wydarzyło i szpary pojawiły się pomiędzy kolejnymi zębami. Nie zastanawiając się długo podjęła decyzję, że zakładamy ligaturę metalową 3-3 i łańcuszek elastyczny 6-6.
Na dodatek przy ściąganiu odkleił się zamek na GL4 - ten sam, który ostatnio się ułamał i był wymieniany.
Więc modlę się, żeby wszystko zadziałało i się pozamykało.

18 października idę jeszcze na konsultację a 25 ściągam aparat, oczywiście o ile 18 wszystko będzie cacy.
Nie ma wielkiego szaleństwa, bo cały czas myślę, że wydarzy się coś co znowu przesunie termin ściągania, nawet wahałam się z napisaniem tu tego, bo a nuż zapeszę img/smilies/big_smile Ale trudno co ma być to będzie.

Kłopotliwe okazało się natomiast wybielanie i odbudowa jedynek, bo po zdjęciu aparatu i wybieleniu zębów muszę czekać dwa tygodnie na ustabilizowanie się koloru i wtedy mogę zrobić odbudowy. Orto planowała dla mnie jako retencję oprócz oczywiście stałej - przezroczyste nakładki, ale odbudowa spowoduje, że nie będzie ona potem pasować i orto stwierdziła, że w tym wypadku lepsze będą te płytki. Niestety nie możemy czekać po zdjęciu aparatu z przygotowaniem tego rodzaju retencji, bo jak orto powiedziała najważniejszy etap jest właśnie zaraz po zdjęciu aparatu.
Szczerze powiedziawszy mam duży kłopot, bo mam awersję na te płytki - źle mi się kojarzą ze względu na aparat z dzieciństwa.
Skłaniam się ku temu, żeby wyrobić nową retencję (przezroczystą nakładkę) po zrobieniu odbudowy. Co prawda to podwójny koszt, ale mówi się trudno.

Chyba nigdy nie ściągnę tego aparatu!  18.10.2016

Oj bałam się tej wizyty, bałam.. i jak zwykle mnie intuicja nie zawiodła, a szkoda!

Mam kombinacje alpejskie. Na górze ligatura metalowa, łańcuszek, doczepione haczyki do łuku a na to wszystko jeszcze sprężyny od 2-3 do 6 po obydwu stronach, które mają zamykać te cholerne szpary.

Oj tak możecie mi współczuć... już sobie wyobrażam jak jedzenie będzie tam włazić. Pamiętam jak miałam taką malusieńką sprężynkę pomiędzy dwoma zębami... o zgrozo! Przerzucam się na zupy...

A tak pod koniec dodam jeszcze, że znowu odkleił mi się zamek. Tak dobrze myślicie, ten w którym się ułamało zapięcie, później odkleił się u orto przy ściąganiu wszystkich elementów i teraz znowu się odkleił. Tym razem orto go już nie przykleiła, stwierdzając, że nic to nie zmieni a zamek już się po prostu zużył.

Co do ściągania, jak ściągnę to dam znać, bo planowane to coś nie bardzo wychodzą eh.

A tu moje wspaniałe kombinacje. Serio jak je zobaczyłam po powrocie do domu, to mi się jeść odechciało, mimo że ostatni posiłek był o 14.
Musiałam się tu też wygadać, więc dzięki, że znowu "wysłuchaliście" moich żali img/smilies/big_smile

http://i67.tinypic.com/amrs7l.jpg
http://i64.tinypic.com/ajqhbl.jpg http://i63.tinypic.com/21lmn89.jpg

Wizyta 05.11.2016

Przełożyłam wizytę z 8.11. na 5.11.

Generalnie szpary się nie zamknęły, ale makaronik spowodował, że dolne siekacze odrobinę się przechyliły. Niestety zrotowała się też dolna dwójka.
Aparat też już ma mnie dość i ukruszył się kolejny zamek - górna lewa piątka, ta obok czwórki, na której już nie mam zamka z tego samego powodu. Podczas mycia zębów w gabinecie pękła mi też ligatura metalowa założona na górnych 3-3. Armagedon normalnie.

Orto wymieniła ligaturę metalową i założyła mocniejszy łańcuszek i... szpara pomiędzy 2-3 już się przymknęła przy jego zakładaniu jak stwierdziła orto. Dzisiaj szpara już się prawie domknęła. Po ostatniej wizycie po ok. tygodniu zauważyłam też, że mam założony łuk, który kończy się na lewej szóstce i nie wchodzi w rurkę na siódemce - spostrzegawcza jestem nie img/smilies/big_smile Dalej mam w ten sposób założony łuk. Nie wiem w jakim to celu, ale cóż widocznie tak ma być img/smilies/big_smile
Zamek na górnej piątce, który się ukruszył został obwiązany makaronikiem i o dziwo trochę ten ząb mnie boli.
Na dole w sumie zniknął tylko makaronik i dwójka się już prostuje.

Orto powiedziała, że jeśli szpara się nie zamknie to będzie oznaczało, że dolne zęby w dalszym ciągu wypychają górne i na kolejnej wizycie będzie przeklejać mi zamki na dolnych siekaczach, żeby je obniżyć.

No i zdjecia, jakość nie powala niestety:

http://i67.tinypic.com/2jam3ae.jpg
http://i64.tinypic.com/32zhvzo.jpg http://i67.tinypic.com/2u4shvk.jpg
http://i63.tinypic.com/70b7zn.jpg http://i63.tinypic.com/21oxb3m.jpg

Wizyta 18.11.2016

Z ciekawostek powiem Wam, że wczoraj z połamanego zamka na GL5 odpadł makaronik, który trzymał łuk. Zamek na GL6 się otworzył, a ponieważ nie mam po tej stronie łuku doprowadzonego do rurki to oczywiście sobie latał img/smilies/big_smile Dodatkowo z haczyka na GL6 spadła ligatura elastyczna i też sobie wisiała (w sumie 3 oczka - brak zamka na GL4, połamany na GL5 i z haczyka na GL6). Już myślałam, że odpuszczę bo kolejnego dnia rano miałam mieć wizytę, więc tylko wsadziłam łuk w zamek, ale kichaaa img/smilies/big_smile Tak mnie to denerwowało, że musiałam założyć tą ligaturę przynajmniej na haczyk na GL6 i udało się po kilku próbach, a moim narzędziem tortur z uwagi na to, że byłam w pracy był nóż do listów img/smilies/lol

A teraz do rzeczy.

Na dzisiejszej wizycie orto potwierdziła moje przypuszczenia, że szpary się zamknęły img/smilies/smile Jupi Jupi w końcu!!
Okazało się natomiast, że DL1 ma zbyt duży kontakt z górą, więc orto wygięła tylko łuk za dwójkami na dole i ponoć mają się obniżyć, żeby było ok.
Na górze dostałam nowy mocny łańcuszek i orto aktywowała ligaturę metalową na siekaczach, żeby znowu się nie rozjechały i ustabilizowały.

Kolejna wizyta 9.12.

http://i65.tinypic.com/aem7fb.jpg http://i63.tinypic.com/2cdcxkw.jpg
http://i66.tinypic.com/j96kr6.jpg http://i63.tinypic.com/29zn6f.jpg

09.12.2016 r. Koniec!!!!

Zdjęłam aparat!! Oczywiście nikomu nic nie powiedziałam tym razem img/smilies/lol więc coś w tym zapeszaniu jest haha.

Sama wizyta trwała strasznie długo i mimo efektu chyba była najmniej przyjemna z całego leczenia.
Zrywanie zamków okropne, naklejanie retencji też mało przyjemne no i czyszczenie img/smilies/big_smile Generalnie nic nie bolało raczej czułam dyskomfort. Orto mówiła, że mogą być trochę nadwrażliwe zęby, ale póki co nic im się nie dzieje img/smilies/big_smile

Bardzo dziwne uczucie po ściągnięciu móc przejechać językiem po takich gładkich zębach, a jak się je fantastycznie, w końcu nic mi nie zostaje jak w aparacie img/smilies/big_smile Mam trochę wrażenie jakbym miała sztuczną szczękę img/smilies/big_smile

Póki co mam naklejoną retencję - druciki na górze i na dole. Jutro idę na wybielanie i odbieram retencję ruchomą - przezroczyste nakładki. Nakładki mam nosić 2-3 godziny w ciągu dnia i całą noc przez najbliższy miesiąc. Za miesiąc mam wizytę kontrolną.

Oczywiście miałam też robione miliony zdjęć: zębów, zewnątrzustne, panto i cefalo.

A teraz oceńcie efekty img/smilies/smile

http://i63.tinypic.com/2n88mt0.jpg http://i65.tinypic.com/feqhk3.jpg
http://i66.tinypic.com/mb06kw.jpg http://i67.tinypic.com/zxmvy9.jpg

Ostatnio edytowany przez kasikk (2016-12-09 18:12:13)


Moja historia: http://aparatki123.p2a.pl/viewtopic.php?id=2842

Dolny łuk nosiłam 2 lata 1 miesiąc i 15 dni img/smilies/smile
Górny łuk nosiłam 2 lata 1 miesiąc i 4 dni img/smilies/smile

Offline

 

#2 2014-09-26 12:55:30

Berisha
Kolorowy Gumek
Zarejestrowany: 2013-01-28
Posty: 202
rok urodzenia: 1980
Aparat: metalowy 25-01-2013

Re: Moja historia z Damonem i Herbstem

powodzenia. Super że nim wyrwałaś czwórki to poczytałaś że nie warto.

Offline

 

#3 2014-09-26 13:05:06

kasikk
Miss
Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 2014-09-26
Posty: 487
rok urodzenia: 1989
Aparat: Damon Q - dół, Damon C - góra
Serwis

Re: Moja historia z Damonem i Herbstem

Dzięki img/smilies/smile Też się cieszę, że tego nie zrobiłam img/smilies/smile (a byłam bliska), na dwóch konsultacjach pod rząd powiedziano mi, że to najlepsza opcja i już myślałam, że innego wyboru nie będzie eh.. Warto się najpierw rozejrzeć, poczytać, popytać i przede wszystkim szukać, szukać, aż znajdziesz orto, który spełni twoje oczekiwania img/smilies/smile


Moja historia: http://aparatki123.p2a.pl/viewtopic.php?id=2842

Dolny łuk nosiłam 2 lata 1 miesiąc i 15 dni img/smilies/smile
Górny łuk nosiłam 2 lata 1 miesiąc i 4 dni img/smilies/smile

Offline

 

#4 2014-09-26 14:23:56

MichalDamon
Oskarowa Gwiazda
Skąd: Bydgoszcz
Zarejestrowany: 2013-12-02
Posty: 702
rok urodzenia: 1987
Aparat: Damon Q góra i dół od 8 stycznia

Re: Moja historia z Damonem i Herbstem

tylko te ósemki trzeba wywalic bo brzydko rosną

Offline

 

#5 2014-09-26 15:03:15

kasikk
Miss
Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 2014-09-26
Posty: 487
rok urodzenia: 1989
Aparat: Damon Q - dół, Damon C - góra
Serwis

Re: Moja historia z Damonem i Herbstem

Wiem wiem img/smilies/smile 2 tygodnie temu pozbyłam się już dwóch brzydalów img/smilies/big_smile została jeszcze jedna górna, ale mam nadzieje, że orto zgodzi się na wyrwanie jej już po założeniu aparatu img/smilies/smile


Moja historia: http://aparatki123.p2a.pl/viewtopic.php?id=2842

Dolny łuk nosiłam 2 lata 1 miesiąc i 15 dni img/smilies/smile
Górny łuk nosiłam 2 lata 1 miesiąc i 4 dni img/smilies/smile

Offline

 

#6 2014-09-26 18:12:17

MichalDamon
Oskarowa Gwiazda
Skąd: Bydgoszcz
Zarejestrowany: 2013-12-02
Posty: 702
rok urodzenia: 1987
Aparat: Damon Q góra i dół od 8 stycznia

Re: Moja historia z Damonem i Herbstem

teraz doczytalem sorki ucieklo mi to zdanie ze usunelas:) generalnie tez nie podobalo mi sie to usuwanie osemek niestety jedno z gorszych przezyc no i wyciagi u mnie ból podobny;)

Offline

 

#7 2014-09-26 19:59:39

kasikk
Miss
Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 2014-09-26
Posty: 487
rok urodzenia: 1989
Aparat: Damon Q - dół, Damon C - góra
Serwis

Re: Moja historia z Damonem i Herbstem

img/smilies/wink no u mnie jak na razie to najgorsze img/smilies/big_smile obawiam się jeszcze tego herbsta, dobrze, że to za ok. rok mi założą dopiero to się bardziej oswoję z tym img/smilies/big_smile myślę, że po bólu ósemkowym to boleści aparatowe nie będą tak straszne, ale.. to się okaże img/smilies/big_smile

Ostatnio edytowany przez kasikk (2014-09-26 21:11:46)


Moja historia: http://aparatki123.p2a.pl/viewtopic.php?id=2842

Dolny łuk nosiłam 2 lata 1 miesiąc i 15 dni img/smilies/smile
Górny łuk nosiłam 2 lata 1 miesiąc i 4 dni img/smilies/smile

Offline

 

#8 2014-10-05 21:13:24

kasikk
Miss
Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 2014-09-26
Posty: 487
rok urodzenia: 1989
Aparat: Damon Q - dół, Damon C - góra
Serwis

Re: Moja historia z Damonem i Herbstem

aktualizacja po kolejnej konsultacji img/smilies/smile


Moja historia: http://aparatki123.p2a.pl/viewtopic.php?id=2842

Dolny łuk nosiłam 2 lata 1 miesiąc i 15 dni img/smilies/smile
Górny łuk nosiłam 2 lata 1 miesiąc i 4 dni img/smilies/smile

Offline

 

#9 2014-10-06 20:47:24

kasikk
Miss
Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 2014-09-26
Posty: 487
rok urodzenia: 1989
Aparat: Damon Q - dół, Damon C - góra
Serwis

Re: Moja historia z Damonem i Herbstem

I jest mały potworek, który narobił zamieszania img/smilies/neutral

http://i61.tinypic.com/2yydwz9.jpg

Myślicie, że będzie trzeba go usuwać? img/smilies/sad


Moja historia: http://aparatki123.p2a.pl/viewtopic.php?id=2842

Dolny łuk nosiłam 2 lata 1 miesiąc i 15 dni img/smilies/smile
Górny łuk nosiłam 2 lata 1 miesiąc i 4 dni img/smilies/smile

Offline

 

#10 2014-10-07 09:02:22

Kayisi
Prostoząb
Zarejestrowany: 2013-09-14
Posty: 276
rok urodzenia: 1989
Aparat: kosmetyczna góra od 9/9/13; dół od 4/3/14

Re: Moja historia z Damonem i Herbstem

Pierwszy raz sie z czyms takim spotykam img/smilies/yikes Nie stresuj sie na zapas, orto na pewno bedzie wiedziała co robic!

Offline

 

#11 2014-10-07 09:18:28

kasikk
Miss
Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 2014-09-26
Posty: 487
rok urodzenia: 1989
Aparat: Damon Q - dół, Damon C - góra
Serwis

Re: Moja historia z Damonem i Herbstem

Miałam nadzieję, że może ktoś tu na forum też miał nadliczbowego zęba i coś by wiedział na ten temat img/smilies/sad Póki co czekam na info od orto, co z tym robimy img/smilies/neutral Najgorsze jest to, że cały czas coś powoduje przesunięcie terminu zakładania aparatu, a wiadomo jak już się podejmie decyzję, to chce się mieć jak najszybciej proste ząbki img/smilies/big_smile Dzięki za dobre słowo Kayisi może nie będzie tak źle img/smilies/wink A najśmieszniejsze jest to, że dopiero jak zobaczyłam to zdjęcie, to zdałam sobie sprawę, że wyczuwam tego "zęba" na podniebieniu img/smilies/yikes img/smilies/big_smile


Moja historia: http://aparatki123.p2a.pl/viewtopic.php?id=2842

Dolny łuk nosiłam 2 lata 1 miesiąc i 15 dni img/smilies/smile
Górny łuk nosiłam 2 lata 1 miesiąc i 4 dni img/smilies/smile

Offline

 

#12 2014-10-07 12:33:32

serotinus
Moderator
Skąd: Kraków
Zarejestrowany: 2013-12-21
Posty: 1417
rok urodzenia: 1990
Aparat:

Re: Moja historia z Damonem i Herbstem

Wow, mesiodens! img/smilies/big_smile Zwykle się usuwa takie zęby, bo mogą uszkodzić korzenie sąsiadów, a przede wszystkim uniemożliwić wyleczenie wady. Także jeśli będą Ci go usuwać, to nie traktuj tego jako uciążliwe opóźnienie założenia aparatu, ale jedną z procedur leczenia img/smilies/smile


Leczenie trwało 801 dni. |Moja historia|
Ja po prostu lubię ortodoncję.

Offline

 

#13 2014-10-07 13:11:13

kasikk
Miss
Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 2014-09-26
Posty: 487
rok urodzenia: 1989
Aparat: Damon Q - dół, Damon C - góra
Serwis

Re: Moja historia z Damonem i Herbstem

Hehe img/smilies/big_smile Wiem, wiem i ta racjonalna część mnie też to rozumie img/smilies/wink, ale ta druga ma gdzieś ten wybryk natury i chce jak najszybciej zacząć prostować ząbki img/smilies/big_smile


Moja historia: http://aparatki123.p2a.pl/viewtopic.php?id=2842

Dolny łuk nosiłam 2 lata 1 miesiąc i 15 dni img/smilies/smile
Górny łuk nosiłam 2 lata 1 miesiąc i 4 dni img/smilies/smile

Offline

 

#14 2014-10-07 16:21:46

enigma25
Separatorek
Skąd: Płońsk
Zarejestrowany: 2014-09-16
Posty: 90
rok urodzenia: 1988
Aparat: Damon

Re: Moja historia z Damonem i Herbstem

Coś takiego nazwane jest chyba hiperdoncja😉nadliczbowe zęby są usuwane😉

Offline

 

#15 2014-10-07 18:40:33

kasikk
Miss
Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 2014-09-26
Posty: 487
rok urodzenia: 1989
Aparat: Damon Q - dół, Damon C - góra
Serwis

Re: Moja historia z Damonem i Herbstem

To mam nadzieję, że chociaż nie będzie takiego bólu jak przy ósemkach img/smilies/sad


Moja historia: http://aparatki123.p2a.pl/viewtopic.php?id=2842

Dolny łuk nosiłam 2 lata 1 miesiąc i 15 dni img/smilies/smile
Górny łuk nosiłam 2 lata 1 miesiąc i 4 dni img/smilies/smile

Offline

 

#16 2014-10-08 12:49:55

Marta_ees93
Separatorek
Skąd: Bydgoszcz
Zarejestrowany: 2014-10-06
Posty: 95
rok urodzenia: 1993
Aparat: Góra:07.10.2014 Dół:21.01.2015

Re: Moja historia z Damonem i Herbstem

z tego co slyszałam, usuwanie ósemek i proces ich gojenia bolą najbardziej. Chociaż, jeżeli bedziesz musiala usuwać tego małego szkodnika to pewnie  chirurg szczękowy bedzie musiał rozcinać dziąsło i to wyciągać..  ale pewnie rana nie bedzie duża i szybko się zagoi img/smilies/smile
Oby nie trzeba było z tym nic robić.. img/smilies/smile

Offline

 

#17 2014-10-09 09:22:47

kasikk
Miss
Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 2014-09-26
Posty: 487
rok urodzenia: 1989
Aparat: Damon Q - dół, Damon C - góra
Serwis

Re: Moja historia z Damonem i Herbstem

Oj tak ósemki są straszne, do tej pory mam takie dziwne uczucie w buzi po usunięciu ostatnich, a minął już miesiąc img/smilies/yikes Co do małego szkodnika mam info od orto, że musi jeszcze na to chirurg spojrzeć (jutro) i zapadnie decyzja, co z nim robimy img/smilies/wink


Moja historia: http://aparatki123.p2a.pl/viewtopic.php?id=2842

Dolny łuk nosiłam 2 lata 1 miesiąc i 15 dni img/smilies/smile
Górny łuk nosiłam 2 lata 1 miesiąc i 4 dni img/smilies/smile

Offline

 

#18 2014-10-20 19:41:25

kasikk
Miss
Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 2014-09-26
Posty: 487
rok urodzenia: 1989
Aparat: Damon Q - dół, Damon C - góra
Serwis

Re: Moja historia z Damonem i Herbstem

Noo img/smilies/smile w końcu wszystko wiem i muszę wam się pochwalić, że w piątek oficjalnie dołączę do was jako aparatka img/smilies/smile Co prawda małą paskudę trzeba będzie usunąć, bo może niekorzystnie wpłynąć na ruszające się ząbki, ale jestem strasznie szczęśliwa, że chirurg się zgodził na usunięcie go po założeniu aparatu img/smilies/smile


Moja historia: http://aparatki123.p2a.pl/viewtopic.php?id=2842

Dolny łuk nosiłam 2 lata 1 miesiąc i 15 dni img/smilies/smile
Górny łuk nosiłam 2 lata 1 miesiąc i 4 dni img/smilies/smile

Offline

 

#19 2014-10-21 20:16:06

mimika
Szczerbiec
Zarejestrowany: 2014-09-21
Posty: 70
rok urodzenia: 1990
Aparat: Góra ceramiczny, dół metalowy

Re: Moja historia z Damonem i Herbstem

Gratulacje, pewnie nie mozesz sie doczekac, a pozniej  juz tylko z gorki od wizyty do wizyty img/smilies/big_smile

Offline

 

#20 2014-10-22 09:24:24

kasikk
Miss
Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 2014-09-26
Posty: 487
rok urodzenia: 1989
Aparat: Damon Q - dół, Damon C - góra
Serwis

Re: Moja historia z Damonem i Herbstem

mimika oj tak img/smilies/big_smile już przebieram nogami img/smilies/big_smile jeszcze tylko dwa dni i będzie aparacik img/smilies/big_smile w sobotę pewnie będę miała ochotę go wyrwać razem z zębami, ale co tam może jakoś to przeżyję img/smilies/big_smileimg/smilies/big_smile


Moja historia: http://aparatki123.p2a.pl/viewtopic.php?id=2842

Dolny łuk nosiłam 2 lata 1 miesiąc i 15 dni img/smilies/smile
Górny łuk nosiłam 2 lata 1 miesiąc i 4 dni img/smilies/smile

Offline

 

#21 2014-10-22 09:39:01

Marta_ees93
Separatorek
Skąd: Bydgoszcz
Zarejestrowany: 2014-10-06
Posty: 95
rok urodzenia: 1993
Aparat: Góra:07.10.2014 Dół:21.01.2015

Re: Moja historia z Damonem i Herbstem

pewnie, że przeżyjesz img/smilies/smile Początki zawsze są trudne, ale potem już z górki img/smilies/smile

Offline

 

#22 2014-10-22 16:55:38

mysza500
Kolorowy Gumek
Zarejestrowany: 2013-09-24
Posty: 196
rok urodzenia: 1993
Aparat:

Re: Moja historia z Damonem i Herbstem

kasikk  nie będzie tak źle img/smilies/wink szybko się do nowej biżuterii przyzwyczaisz, zobaczysz img/smilies/wink

Offline

 

#23 2014-10-24 09:13:46

Marta_ees93
Separatorek
Skąd: Bydgoszcz
Zarejestrowany: 2014-10-06
Posty: 95
rok urodzenia: 1993
Aparat: Góra:07.10.2014 Dół:21.01.2015

Re: Moja historia z Damonem i Herbstem

czekam na fotkiii !!! img/smilies/smile

Ostatnio edytowany przez Marta_ees93 (2014-10-24 09:13:55)

Offline

 

#24 2014-10-24 18:44:19

kasikk
Miss
Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 2014-09-26
Posty: 487
rok urodzenia: 1989
Aparat: Damon Q - dół, Damon C - góra
Serwis

Re: Moja historia z Damonem i Herbstem

Edit w pierwszym poście img/smilies/smile

Marta_ees93 dzięki za dobre słowa img/smilies/smile dobrze, że tu możemy się wspierać nawzajem img/smilies/smile
mysza500 próbuję img/smilies/big_smile póki co jest dziwnie img/smilies/big_smile


Moja historia: http://aparatki123.p2a.pl/viewtopic.php?id=2842

Dolny łuk nosiłam 2 lata 1 miesiąc i 15 dni img/smilies/smile
Górny łuk nosiłam 2 lata 1 miesiąc i 4 dni img/smilies/smile

Offline

 

#25 2014-10-25 00:35:40

Marta_ees93
Separatorek
Skąd: Bydgoszcz
Zarejestrowany: 2014-10-06
Posty: 95
rok urodzenia: 1993
Aparat: Góra:07.10.2014 Dół:21.01.2015

Re: Moja historia z Damonem i Herbstem

Moja orto tez mi mowila, ze bede miala takie "cementy" jak zalozy mi dół, ale bede sie tym martwila pod koniec roku img/smilies/smile
Bedzie dobrze, najgorszy jest pie!rwszy tydzien a potem juz z gorki. img/smilies/smile

Offline

 

#26 2014-10-25 14:29:26

kasikk
Miss
Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 2014-09-26
Posty: 487
rok urodzenia: 1989
Aparat: Damon Q - dół, Damon C - góra
Serwis

Re: Moja historia z Damonem i Herbstem

No powiem szczerze, że coraz lepiej już z tym cementem img/smilies/big_smile Dalej mnie irytuje, ale trochę mniej i szczoteczka mi się ślizga po nim jak myję zęby img/smilies/big_smile Póki co zęby mnie nie bolą, tylko czuję takie ciągnięcie img/smilies/big_smile No i zamki mnie w nocy trochę obtarły, więc wosk poszedł już w ruch img/smilies/big_smile


Moja historia: http://aparatki123.p2a.pl/viewtopic.php?id=2842

Dolny łuk nosiłam 2 lata 1 miesiąc i 15 dni img/smilies/smile
Górny łuk nosiłam 2 lata 1 miesiąc i 4 dni img/smilies/smile

Offline

 

#27 2014-10-27 12:58:54

Marta_ees93
Separatorek
Skąd: Bydgoszcz
Zarejestrowany: 2014-10-06
Posty: 95
rok urodzenia: 1993
Aparat: Góra:07.10.2014 Dół:21.01.2015

Re: Moja historia z Damonem i Herbstem

i Jak dziś? Bolą ząbki ? img/smilies/smile

Offline

 

#28 2014-10-27 18:02:07

kasikk
Miss
Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 2014-09-26
Posty: 487
rok urodzenia: 1989
Aparat: Damon Q - dół, Damon C - góra
Serwis

Re: Moja historia z Damonem i Herbstem

W sumie to nie img/smilies/big_smile Bolą mnie dwa zęby z przodu i to tylko przy mocniejszym dotyku img/smilies/big_smile Nie biorę żadnych tabletek itd.. Zamki mnie dalej ranią, ale już mniej no i jeszcze nie mogę się przyzwyczaić, że mam coś w buzi img/smilies/big_smile Na początku trochę bałam się jeść twarde rzeczy, ale udało mi się już zjeść nawet schabowego img/smilies/smile Największy problem jest chyba z gryzieniem, bo przez te górki stykaja mi się tylko 5,6 i 7 img/smilies/big_smile


Moja historia: http://aparatki123.p2a.pl/viewtopic.php?id=2842

Dolny łuk nosiłam 2 lata 1 miesiąc i 15 dni img/smilies/smile
Górny łuk nosiłam 2 lata 1 miesiąc i 4 dni img/smilies/smile

Offline

 

#29 2014-10-28 22:06:32

kasikk
Miss
Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 2014-09-26
Posty: 487
rok urodzenia: 1989
Aparat: Damon Q - dół, Damon C - góra
Serwis

Re: Moja historia z Damonem i Herbstem

hmm.. dziwna sprawa u mnie i dość nieprzyjemna img/smilies/sad jak orto zakładała aparat, to pytała czy wbija mi się ten druciki z tyłu i nic takiego nie czułam! teraz mam wrażenie, że tak jakby wysunął się z jednej strony do tyłu kilka mm i cały czas mi się wbija img/smilies/sad czy to normalne? chyba nie powinien się tak sam z siebie wysunąć? img/smilies/sad albo mam jakies urojenia i caly czas tak byl a dopiero teraz boli ?img/smilies/big_smile


Moja historia: http://aparatki123.p2a.pl/viewtopic.php?id=2842

Dolny łuk nosiłam 2 lata 1 miesiąc i 15 dni img/smilies/smile
Górny łuk nosiłam 2 lata 1 miesiąc i 4 dni img/smilies/smile

Offline

 

#30 2014-10-28 22:39:41

mysza500
Kolorowy Gumek
Zarejestrowany: 2013-09-24
Posty: 196
rok urodzenia: 1993
Aparat:

Re: Moja historia z Damonem i Herbstem

Możesz to obklejać woskiem albo pojechać do orto żeby Ci go przycięła img/smilies/wink Mi też wbijał się w policzek drut po założeniu aparatu (oczywiście orto pytała czy jest okej, ale wtedy nie wiedziałam nawet czy jest ok czy nie bo cały aparat mi przeszkadzał xd) i sama przycięłam końcówkę zwykłymi cążkami, ale nie wiem czy mogę Ci to radzić, bo nie wiem czy tak można, więc najlepiej skontaktuj się z Twoją orto img/smilies/wink

Offline

 

#31 2014-10-28 22:43:23

kasikk
Miss
Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 2014-09-26
Posty: 487
rok urodzenia: 1989
Aparat: Damon Q - dół, Damon C - góra
Serwis

Re: Moja historia z Damonem i Herbstem

Dzięki img/smilies/smile Może i u mnie miało to miejsce img/smilies/big_smile Przycinać nie będę, bo jak znam moje możliwości to sobie krzywdę prędzej zrobię img/smilies/big_smile, wizytę mam za tydzień, bo zakładam na górę, więc wytrzymam (mam nadzieję img/smilies/big_smileimg/smilies/smile


Moja historia: http://aparatki123.p2a.pl/viewtopic.php?id=2842

Dolny łuk nosiłam 2 lata 1 miesiąc i 15 dni img/smilies/smile
Górny łuk nosiłam 2 lata 1 miesiąc i 4 dni img/smilies/smile

Offline

 

#32 2014-10-29 06:23:09

Marta_ees93
Separatorek
Skąd: Bydgoszcz
Zarejestrowany: 2014-10-06
Posty: 95
rok urodzenia: 1993
Aparat: Góra:07.10.2014 Dół:21.01.2015

Re: Moja historia z Damonem i Herbstem

u mnie było tak samo. Też powiedziałam orto, że nic mnie nie dławi a później haczyłam policzkiem o ten drucik z tyłu pierścienia do tego stopnia, że musiałam pomagać sobie palcem żeby go odczepić img/smilies/big_smile
ale zagięłam sobie paznokciem lekko koniec i teraz jest wszystko w porządku.
Nie wiem jak to wygląda u Ciebie, ale na wizycie powiedz jej o tym to Ci przytnie na pewno img/smilies/smile

Offline

 

#33 2014-11-03 09:42:23

kasikk
Miss
Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 2014-09-26
Posty: 487
rok urodzenia: 1989
Aparat: Damon Q - dół, Damon C - góra
Serwis

Re: Moja historia z Damonem i Herbstem

ja próbowałam tam grzebać paznokciem, ale nic to nie daje img/smilies/big_smile działam woskiem i w zupełności wystarcza img/smilies/smile w środę idę do orto i między innymi powiem jej o tym

natomiast pojawił się inny problem - strasznie zaciskam szczęki, szczególnie podczas snu..nie wiem czy to przez te górki czy coś innego.. czy ktoś też tak ma/miał? img/smilies/big_smile


Moja historia: http://aparatki123.p2a.pl/viewtopic.php?id=2842

Dolny łuk nosiłam 2 lata 1 miesiąc i 15 dni img/smilies/smile
Górny łuk nosiłam 2 lata 1 miesiąc i 4 dni img/smilies/smile

Offline

 

#34 2014-11-03 15:02:55

MichalDamon
Oskarowa Gwiazda
Skąd: Bydgoszcz
Zarejestrowany: 2013-12-02
Posty: 702
rok urodzenia: 1987
Aparat: Damon Q góra i dół od 8 stycznia

Re: Moja historia z Damonem i Herbstem

zaciskanie jest normalne:) mam dokladnie tak samo.

Offline

 

#35 2014-11-03 17:08:21

kasikk
Miss
Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 2014-09-26
Posty: 487
rok urodzenia: 1989
Aparat: Damon Q - dół, Damon C - góra
Serwis

Re: Moja historia z Damonem i Herbstem

dzięki za info img/smilies/wink to co się będzie działo jak założę górę img/smilies/big_smile img/smilies/big_smile


Moja historia: http://aparatki123.p2a.pl/viewtopic.php?id=2842

Dolny łuk nosiłam 2 lata 1 miesiąc i 15 dni img/smilies/smile
Górny łuk nosiłam 2 lata 1 miesiąc i 4 dni img/smilies/smile

Offline

 

#36 2014-11-03 19:45:15

Marta_ees93
Separatorek
Skąd: Bydgoszcz
Zarejestrowany: 2014-10-06
Posty: 95
rok urodzenia: 1993
Aparat: Góra:07.10.2014 Dół:21.01.2015

Re: Moja historia z Damonem i Herbstem

Czekam na fotki z gora img/smilies/smile w srode  bedziesz juz pelna aparatka... img/smilies/smile
Ja wizyte mam za 10 dni, a efekty po miesiacu wydaja mi sie znikome... 13go zaraz po wizycie wrzuce zdjecia do oceny img/smilies/smile

Offline

 

#37 2014-11-05 21:28:08

kasikk
Miss
Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 2014-09-26
Posty: 487
rok urodzenia: 1989
Aparat: Damon Q - dół, Damon C - góra
Serwis

Re: Moja historia z Damonem i Herbstem

noo i jestem img/smilies/smile img/smilies/big_smile edit w pierwszym poście img/smilies/smile

Ostatnio edytowany przez kasikk (2014-11-05 21:28:26)


Moja historia: http://aparatki123.p2a.pl/viewtopic.php?id=2842

Dolny łuk nosiłam 2 lata 1 miesiąc i 15 dni img/smilies/smile
Górny łuk nosiłam 2 lata 1 miesiąc i 4 dni img/smilies/smile

Offline

 

#38 2014-11-05 22:45:03

Marta_ees93
Separatorek
Skąd: Bydgoszcz
Zarejestrowany: 2014-10-06
Posty: 95
rok urodzenia: 1993
Aparat: Góra:07.10.2014 Dół:21.01.2015

Re: Moja historia z Damonem i Herbstem

U Ciebie wyglada to super! Ja mialam tak pofalowany drut strasznie img/smilies/big_smile wspolczuje ci tego zabiegu bo bedziesz miala podwojny bol img/smilies/sad zycze powodzenia.. najgorsze sa pierwsze 2 tygodnie img/smilies/smile szybko pojawia sie efekty, zobaczysz img/smilies/smile

Offline

 

#39 2014-11-06 17:17:30

kasikk
Miss
Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 2014-09-26
Posty: 487
rok urodzenia: 1989
Aparat: Damon Q - dół, Damon C - góra
Serwis

Re: Moja historia z Damonem i Herbstem

Marta u mnie też pofalowane img/smilies/big_smile tylko może zdjęcie pod innym kątem zrobiłam i tak nie widać img/smilies/big_smile mam nadzieje, ze ten potwór nie będzie bolał img/smilies/sad póki co zęby bolą mnie od rana, ale jest to taki irytujacy bół img/smilies/big_smile mam ochotę je wyrwać img/smilies/big_smile img/smilies/sterb026 tabletek nie potrzebuje img/smilies/smile mam nadzieję, że to szybko minie i gorzej nie bedzie img/smilies/big_smile


Moja historia: http://aparatki123.p2a.pl/viewtopic.php?id=2842

Dolny łuk nosiłam 2 lata 1 miesiąc i 15 dni img/smilies/smile
Górny łuk nosiłam 2 lata 1 miesiąc i 4 dni img/smilies/smile

Offline

 

#40 2014-11-07 07:52:20

Marta_ees93
Separatorek
Skąd: Bydgoszcz
Zarejestrowany: 2014-10-06
Posty: 95
rok urodzenia: 1993
Aparat: Góra:07.10.2014 Dół:21.01.2015

Re: Moja historia z Damonem i Herbstem

ja z początku jak chciałam coś zjeść to miałam taki głupi odruch, żeby wyciągnąć aparat jak było przy tym ruchomym img/smilies/big_smile Przyzwyczaisz się.. jeszcze troche i bedziesz zapominała, że go masz img/smilies/smile

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo